Przejdź do głównej zawartości

Wiosenno-letni manicure z semilac


W związku z tym że ostatnimi czasy zawitała do nas wiosna, a zaraz po niej przyjdzie lato to stylizacja, którą niedawno wykonałam jest właśnie pod te klimaty :-)



Do wykonania takiego manicure użyłam kolorów od Semilac "Kiss the Prince 122" , "Strong White 001", a jabłuszko namalowałam kolorem "Legendary Red 063"-osobiście uważam ze jest to jedna z najładniejszych czerwieni od semilaca. A "Kiss the Prince" to po prostu cudo, myślę że nie bez przyczyny ma też taką nazwę :-). Jak widzicie na jabłku pojawiła się również mała brązowa gałązka. Ale jeśli myślicie ze użyłam oryginalnego koloru sprzedawanego jako brązowy, to muszę was wyprowadzić z błędu. Wykorzystałam technikę którą już jakiś czas stosuję i sprawdza się super. Gdy nie mamy pod ręką koloru, który stanowi mały element naszej stylizacji. Bowiem kolor brązowy uzyskałam poprzez zmieszanie dwóch lakierów. W tym przypadku była to czerwień, którą opisałam u góry i czerń ( tutaj użyłam Semilac "Black Diamond 031"). Przyznam się wam , że mieszanie kolorów jest naprawdę super rozwiązaniem. Jednak sprawdza się tylko na szczegóły dopełniające całość, bo nie da się wykorzystać jej jako kolor podstawowy naszego manicure ...

Dodatkowo , żeby uczynić nasz manicure bardziej ciekawszym, paznokcie pokryłam pyłkiem Fluo Effect 01 od Neonail, czego nie widać na zdjęciu, ale za to wieczorem ujrzymy to doskonale, gdyż pyłek sprawia, że paznokcie świecą się w ciemności !  






Jabłuszko w przybliżeniu, jeśli ktoś chciałby podpatrzeć :-)

 Co sądzicie o takiej stylizacji ? :-)



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy można nie mieć pasji?

To pytanie sama zadawałam sobie jakiś czas temu. Inni grali na gitarze, pisali wiersze, malowali obrazy, robili piękne zdjęcia itd., a ja tylko stałam z boku i zastanawiałam się po cichu " A co właściwie jest moją pasją? Gdzie jest to coś co dawałoby mi energię do dalszego działania po męczącym dniu spełniania obowiązków? Myślę że wiele ludzi ma właśnie podobny problem. Teraz mój punkt widzenia się zmienił i postaram się mniej więcej wyjaśnić jak ja to widzę. Więc zacznijmy od podstaw.

Bóg zawsze wskaże ci drogę...

  Po krótkiej przerwie wracam do blogowania, napełniona nową dawką energii i inspiracji do działania. Niedawno (a właściwie wczoraj :-)) wróciłam z mojej krótkiej podróży do Szwajcarii i Niemczech, ale nie będę koncentrować się w tym poście na tym co tam robiłam, co zobaczyłam (a zobaczyłam naprawdę wiele pięknych widoków :-)) lecz chcę zwrócić większą uwagę na to co spotkało mnie w drodze powrotnej. Ciągle zadaję sobie pytania : "Jaką drogą iść..?" , "Jaki zawód wybrać, który by mnie satysfakcjonował..?" "Co mogę robić aby również poprzez swój zawód pomagać innym ludziom..?" I właśnie te pytania ciągle siedzą mi w głowie i każą dalej szukać tego zawodu, który będzie dla mnie idealny. Już miałam wiele pomysłów. Chciałam być ortodontką, panią psycholog, reżyserką, podróżniczką, weterynarzem, oceanologiem itd...Tych pomysłów było naprawdę wiele.  W dzieciństwie jak u większości dzieci moje marzenia sięgały aktorstwa i piosenkarstwa. Lecz...

DIY- czyli chusta dla psa

Po krótkiej nieobecności spowodowanej minionymi świętami Wielkanocnymi i bardzo intensywną nauką do egzaminów końcowych, przychodzę do was z kolejnym DIY.  Pokaże dzisiaj, jak zrobić taką chustkę (jak powyżej) dla naszego pupilka :-)