Przejdź do głównej zawartości

Zdobienie przy uzyciu pyłku Moonlight od Neonail





Uwielbiam pyłek Moonlight effect, sprawia ze paznokcie mienią się we wszystkich kolorach. A dzisiaj pokażę wam dwa zdobienia, które można wykonać przy jego użyciu :-) 

Co potrzebujemy ? 

  • Czarny lakier hybrydowy 
  • Pyłek Moonlight effect
  • Aplikator do cieni 
  •  Tasiemka na paznokcie  (najładniej wygląda złota)
  • Dry Top (który nie pozostawia warstwy dyspersyjnej) 
Oczywiście nie wliczam Basy i rzeczy potrzebnych do wcześniejszego przygotowania paznokci pod manicure.

1. Przygotowane, pokryte bazą paznokcie pokrywamy dwiema warstwami czarnego lakieru. I na wybrany naklejamy kawałki tasiemki, aby utworzyły trójkąt ( jak na zdjęciu poniżej), a następnie aplikujemy pyłek tylko w miejsce ogrodzone tasiemką przy czubku paznokcia. Pyłek nakładamy aplikatorem, który został dobrze "wytarzany" w naszym pyłku, wcierając go w paznokieć.


1. Przygotowane, pokryte bazą paznokcie pokrywamy dwiema warstwami czarnego lakieru. Na wybrany naklejamy kawałki tasiemki, aby utworzyły trójkąt ( jak na zdjęciu poniżej), a następnie aplikujemy pyłek tylko w miejsce ogrodzone tasiemką przy czubku paznokcia. Pyłek nakładamy aplikatorem, który został dobrze "wytarzany" w naszym pyłku, wcierając go w paznokieć. 



2.Teraz wykonamy drugie zdobienie przypominające krople deszczu. W tym celu pokrywamy pyłkiem całego paznokcia, następnie nakładamy Top Dry, utwardzamy w lampie i używając Topu robimy wypukłe kropeczki, tak aby przypominały krople wody.






3.Wszystkie paznokcie z wyjątkiem tego "po deszczu" pokrywamy warstwą Topu i znów utwardzamy w lampie .




Tak prezentuje się nasz gotowy manicure :-)


Ja postanowiłam pokryć resztę paznokci pyłkiem, lecz równie ładnie wyglądają czarne :-)

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy można nie mieć pasji?

To pytanie sama zadawałam sobie jakiś czas temu. Inni grali na gitarze, pisali wiersze, malowali obrazy, robili piękne zdjęcia itd., a ja tylko stałam z boku i zastanawiałam się po cichu " A co właściwie jest moją pasją? Gdzie jest to coś co dawałoby mi energię do dalszego działania po męczącym dniu spełniania obowiązków? Myślę że wiele ludzi ma właśnie podobny problem. Teraz mój punkt widzenia się zmienił i postaram się mniej więcej wyjaśnić jak ja to widzę. Więc zacznijmy od podstaw.

Bóg zawsze wskaże ci drogę...

  Po krótkiej przerwie wracam do blogowania, napełniona nową dawką energii i inspiracji do działania. Niedawno (a właściwie wczoraj :-)) wróciłam z mojej krótkiej podróży do Szwajcarii i Niemczech, ale nie będę koncentrować się w tym poście na tym co tam robiłam, co zobaczyłam (a zobaczyłam naprawdę wiele pięknych widoków :-)) lecz chcę zwrócić większą uwagę na to co spotkało mnie w drodze powrotnej. Ciągle zadaję sobie pytania : "Jaką drogą iść..?" , "Jaki zawód wybrać, który by mnie satysfakcjonował..?" "Co mogę robić aby również poprzez swój zawód pomagać innym ludziom..?" I właśnie te pytania ciągle siedzą mi w głowie i każą dalej szukać tego zawodu, który będzie dla mnie idealny. Już miałam wiele pomysłów. Chciałam być ortodontką, panią psycholog, reżyserką, podróżniczką, weterynarzem, oceanologiem itd...Tych pomysłów było naprawdę wiele.  W dzieciństwie jak u większości dzieci moje marzenia sięgały aktorstwa i piosenkarstwa. Lecz...

DIY- czyli chusta dla psa

Po krótkiej nieobecności spowodowanej minionymi świętami Wielkanocnymi i bardzo intensywną nauką do egzaminów końcowych, przychodzę do was z kolejnym DIY.  Pokaże dzisiaj, jak zrobić taką chustkę (jak powyżej) dla naszego pupilka :-)