Przejdź do głównej zawartości

Filcowe serduszka


Po lekkim opuszczeniu mojej systematyczności na blogu przychodzę z nowym postem! Tym razem w nowej zakładce czyli "DIY". Dzisiaj pokażę wam jak wykonać "filcowe serduszka", czyli to co widzicie na zdjęciu. Jest to bardzo proste, nie zajmuje zbyt wiele czasu, a przy tym dostarcza naprawdę sporo radości i satysfakcji. Serduszka możemy wykorzystać jako dekorację naszego mieszkania lub aby po prostu zrobić komuś radość i podarować na prezent.
Ale skończmy reklamować i przejdźmy do rzeczy.



Co potrzebujemy ?

  • Filc miękki 
  • Igła 
  • Nić bawełniana (najlepiej w innym kolorze niż materiał)
  • Wypełniacz do maskotek 

Wykonanie:

 1. Z filcu wycinamy dwa serduszka. ( Możemy do tego użyć wzornika, który w łatwy sposób wykonamy z papieru zginając kartkę, a przy zgięciu wycinając połowę serca, ale myślę że na pewno większość z was zna ten sposób :-)).







2. Serduszka przykładamy do siebie i zaczynamy szycie. W tym celu  na środku u góry, przy brzegu materiału wbijamy igłę, zostawiając kawałek nitki na później. ( Teoretycznie możemy zacząć z jakiegokolwiek innego miejsca, jednak tutaj będzie najlepiej, ponieważ potem możemy wykorzystać to miejsce aby serduszko mogło być gdzieś zawieszone i spełniać role zawieszki ). Następnie ściegiem obrzucającym skośnym, który stosujemy najczęściej wyłącznie do obszywania brzegu tkaniny obszywamy całe serduszko zostawiając mały otwór w celu umieszczenia waty (wypełniacza do maskotek ) w środku. Warto pamiętać, że   im cieńsza tkanina tym gęściejszy ścieg i pamiętajmy też aby nasz ścieg był w miarę równy. Serduszko napychamy wypełniaczem do maskotek (watą), a następnie kończymy obszywanie tworząc na samym końcu mały supełek, aby całość była trwała.  

  4. Tworzymy sznureczek do wieszania łącząc naszą początkową nitkę z końcową nitką (sposób "na supełka" jest najszybszy, a gdy będzie on ciasno zrobiony nie jest tak widoczny). 



*Możemy tworzyć je na rożne sposoby. Np. zszywając ze sobą serduszka o dwóch różnych kolorach filcu lub naszywając na wierzch coraz to mniejsze serduszka, co według mnie wygląda super :-)




I w ten oto sposób powstało coś pięknego ! :-)
 





  











Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy można nie mieć pasji?

To pytanie sama zadawałam sobie jakiś czas temu. Inni grali na gitarze, pisali wiersze, malowali obrazy, robili piękne zdjęcia itd., a ja tylko stałam z boku i zastanawiałam się po cichu " A co właściwie jest moją pasją? Gdzie jest to coś co dawałoby mi energię do dalszego działania po męczącym dniu spełniania obowiązków? Myślę że wiele ludzi ma właśnie podobny problem. Teraz mój punkt widzenia się zmienił i postaram się mniej więcej wyjaśnić jak ja to widzę. Więc zacznijmy od podstaw.

Bóg zawsze wskaże ci drogę...

  Po krótkiej przerwie wracam do blogowania, napełniona nową dawką energii i inspiracji do działania. Niedawno (a właściwie wczoraj :-)) wróciłam z mojej krótkiej podróży do Szwajcarii i Niemczech, ale nie będę koncentrować się w tym poście na tym co tam robiłam, co zobaczyłam (a zobaczyłam naprawdę wiele pięknych widoków :-)) lecz chcę zwrócić większą uwagę na to co spotkało mnie w drodze powrotnej. Ciągle zadaję sobie pytania : "Jaką drogą iść..?" , "Jaki zawód wybrać, który by mnie satysfakcjonował..?" "Co mogę robić aby również poprzez swój zawód pomagać innym ludziom..?" I właśnie te pytania ciągle siedzą mi w głowie i każą dalej szukać tego zawodu, który będzie dla mnie idealny. Już miałam wiele pomysłów. Chciałam być ortodontką, panią psycholog, reżyserką, podróżniczką, weterynarzem, oceanologiem itd...Tych pomysłów było naprawdę wiele.  W dzieciństwie jak u większości dzieci moje marzenia sięgały aktorstwa i piosenkarstwa. Lecz...

DIY- czyli chusta dla psa

Po krótkiej nieobecności spowodowanej minionymi świętami Wielkanocnymi i bardzo intensywną nauką do egzaminów końcowych, przychodzę do was z kolejnym DIY.  Pokaże dzisiaj, jak zrobić taką chustkę (jak powyżej) dla naszego pupilka :-)